A L F A

Płeć: wadera
Imię: Mirana
Wiek: 2,5 lat
Głos: Bebe Rexha- I got you
Charakter: Mirana jest inteligentna. Ma dar przekonywania. Jest jednak baaardzo zmienna, w zależności od sytuacji i z jakim wilkiem ma do czynienia. Posłuszna i miła dla przyjaciół, wredna dla wrogów. Gdy widzi, że podoba się jakiemuś basiorowi, próbuje go zdobyć.
Wbrew pozorom jest bardzo inteligentna i wykształcona, chociaż mało wilków o tym wie. Jest też odważna, troskliwa, ale nie ruszają jej obelgi. Lubi sobie pożartować, śmieszą ją w sumie nawet głupoty. Dobrze czuje się z każdym, waderą czy basiorem.
Niestety, bardzo szybko można zdobyć jej zaufanie, co wiąże się z wieloma nieszczęściami w jej przeszłości. Jednak szkoła, którą przeszła trochę ją nauczyła, życie zresztą też. Jest bardzo odważna.
Co lubi: biegać, pływać.
Czego nie lubi: samotności i nudy.
Fobia: Anatidefobia - strach przed byciem obserwowanym przez kaczki.
Pozycja: Alfa
Praca: Wybierz jedną z tych!
Żywioł: śnieg (lód)
Moce: Potrafi wywołać śnieżycę, zamrozić wodę i gwałtownie obniżyć temperaturę (kogoś, gdzieś itp.)
Umiejętności: Zadziwiająco szybko biega, dobrze pływa.
Historia przed dołączeniem do watahy: Mirana urodziła się w dobrej watasze, jej ojciec był prawą ręką Alphy, matka była medyczką watahy. Miała bardzo łatwe i miłe dzieciństwo. Wszyscy mówili na nią Firanka, ale jej to nie przeszkadzało-wręcz przeciwnie- podobało jej się, że ma przezwisko. Ale Miranę wkurzało, że rodzice chcą, aby poszła w ślady matki- też została medyczką. A nasza Firanka nie chciała, zawsze podobała jej się walka i rywalizacja, techniki walki. „To nie wypada”- mówiły ciotki, matka i przyjaciółki. Mirana nie wytrzymała, uciekła. Sypiała pod gołym niebem. Pewnego dnia dotarła do jakiejś watahy. Postanowiła zacząć tam nowe życie. Mieszkała tam przez jakieś cztery miesiące, cała wataha zdążyła się dowiedzieć o historii Mirany. Pech chciał, że jedna z jej ciotek była kurierką. Gdy przechodziła przez tereny nowej watahy Mirany, dostrzegła swoją siostrzenicę. Pobiegła do alphy tamtej wathy i powiedziała, że Mirana ma wrócić do byłej watahy, do rodziców, czy tego chce, czy nie chce. Alpha zebrał straże i odprowadził stawiającą się Miranę do jej watahy. Skruszona wadera pozostała na kilka miesięcy w domu, ucząc się zielarstwa pod okiem mistrza Fregwaya, sędziwego zielarza jej watahy. W końcu do głowy przyszła jej myśl ucieczki. W nocy zebrała wszystkie potrzebne rzeczy i uciekła. Gdy była już daleko od swojej watahy, natknęła się na waderę średniego wieku, która zaprosiła ją do swojej chaty. Okazało się, że prowadzi przytułek dla zagubionych, a nazywa się Airin. Kazała na siebie mówić Matka Airin. Mirana pilnie uczyła się różnych dziedzin, w tym właśnie upragnionej walki. Pewnego dnia Matka Airin podeszła do Mirany i powiedziała:
-Mirano, dziś są twoje drugie urodziny. Możesz już opuścić mój przytułek i iść w świat ze świadomością, że byłaś jedną z moich najlepszych uczennic.Więc Mirana poszła. Na pożegnanie dostała od Matki naszyjnik. Kilka miesięcy błąkała się po lesie, aż trafiła tutaj.j.
Rodzina: brak
Partnerka/ partner: brak
Szczenięta: brak
Zakochany/ Zakochana: na razie nie
Patron: Aquea
Monety: brak
Amulet: link!
Przedmioty: brak
Właściciel: sss12
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz